Pra­ca Bel­le And Se­ba­stian po­le­ga na pod­sy­ca­niu sen­ty­men­tu do, nie tyl­ko mu­zycz­ne­go, po­pu lat 60. W cią­gu kil­ku­na­stu lat Szko­ci nada­wa­li mu róż­ne od­cie­nie, się­ga­li za­rów­no po brzmie­nia sta­rych syn­te­za­to­rów, jak i roz­wią­za­nia or­kie­stro­we. By­li aku­stycz­ni jak wcze­sny Dy­lan i ta­necz­ni jak Blon­die.

BelleSebastian-ThirdŚpie­wa­li o szkol­nych mi­ło­ściach, sa­mot­no­ści, książ­kach i by­ciu in­nym. „The Third Eye Cen­tre” za­wie­ra utwo­ry już zna­ne, ale głów­nie od­da­nym fa­nom ze­spo­łu - od­rzu­ty z ostat­nich płyt, stro­ny B sin­gli, re­mik­sy. Trzy la­ta od wy­da­nia po­przed­nie­go al­bu­mu gru­pa pod­sy­ca więc sen­ty­ment słu­cha­czy do sie­bie sa­mej.

Ja­sne, że pio­sen­ki nie­pa­su­ją­ce do „Wri­te Abo­ut Lo­ve” al­bo „De­ar Ca­ta­stro­phe Wa­itress” nie zło­ży­ły się na al­bum tak do­bry jak wy­mie­nio­ne. Jed­nak ta gru­pa mu­zycz­nych sie­ro­tek ma też do­brą ce­chę - to utwo­ry róż­no­rod­ne. Śpie­wa­ją­cy de­li­kat­nym, wy­so­kim gło­sem li­der gru­py Stu­art Mur­doch chęt­nie dzie­li się mi­kro­fo­nem, spo­ro pra­cu­ją Ste­vie Jack­son i Sa­rah Mar­tin. Naj­wspa­nial­szą tu pio­sen­ką jest „Your Cover’s Blown” - w re­mik­sie Mia­oux Mia­oux wy­ostrzo­ne, fun­ko­we. Cie­ka­we i nie­ty­po­we dla ze­spo­łu jest „The Eighth Sta­tion of the Cross Ke­bab Ho­use” - przy­po­mi­na The Spe­cials, uni­ka też ty­po­wej dla B&S prze­sa­dzo­nej, bo­ga­tej aran­ża­cji. W su­mie „The Third Eye Cen­tre” do­brze po­ka­zu­je ostat­nie mu­zycz­ne po­dró­że ze­spo­łu, ale głód „praw­dzi­wie” no­wej pły­ty za­spo­ka­ja na krót­ko.

Tekst uka­zał się w „Ga­ze­cie Wy­bor­czej” 30/8/13

Dodaj komentarz