Menu Zamknij

Tag: Rebeka

Rebeka – Davos

Supermoce Rebeki są jak yin i yang. Ich muzy­ka żywi się połą­cze­niem kapi­tal­nych melo­dii i nie­oczy­wi­stych brzmień. Ich kon­cer­ty są dopra­co­wa­ne w każ­dym szcze­gó­le, ale zosta­wia­ją miej­sce na dzi­kość. Oboje mają cha­ry­zmę i odwa­gę, ale jak­kol­wiek sza­lo­ne rze­czy przyj­dą im do gło­wy, do skut­ku sta­ra­ją się ubrać je w for­mę pio­sen­ki, któ­rą moż­na zanu­cić.

Rebeka – Breath EP

Nowe wydaw­nic­two auto­rów pol­skiej pły­ty roku 2013. O ile jed­nak na debiu­cie duet Rebeka celo­wał w pio­sen­ki, prze­bo­je par­kie­tów, o tyle teraz sta­wia na ory­gi­nal­ne brzmie­nia. „Breath” zaczy­na się zna­mien­ny­mi sło­wa­mi: „I’m chan­ging”.

Rebeka – Hellada

Will I ever come back/ from my swe­et melan­cho­lia”, śpie­wa Iwona Skwarek w naj­bar­dziej prze­bo­jo­wej pio­sen­ce z albu­mu. Rebeka jest tu bar­dzo podob­na do łódz­kie­go ter­ce­tu Kamp!, tyl­ko bar­dziej szwedz­ka, ludz­ka. Do tań­ca potrze­bu­je melo­dii i zagry­wek rodem z lat 80., ale nie trzy­ma się wyłącz­nie sta­rych syn­te­za­to­rów.