Menu Zamknij

Tag: Nowa Zelandia

Connan Mockasin – Jassbusters

Serwisy Pitchfork i The 405 twier­dzą, że to pły­ta leni­wa, mgli­sta. Że jej autor śpie­wa nie­wy­raź­nie, nie wia­do­mo, o co cho­dzi, kim są boha­te­ro­wie, że pio­sen­ki się snu­ją, roz­pły­wa­ją bez kon­klu­zji. Nie mogą dzien­ni­ka­rze zro­zu­mieć Nowozelandczyka, a chcą bar­dzo.

Fat Freddy’s Drop – Bays

Powrót sied­mio­oso­bo­we­go ansam­blu z Wellington w Nowej Zelandii. Fat Freddy’s Drop przed­sta­wia się jako zespół reg­ga­e’o­wo-dubo­wy, ale zawar­tość ich czwar­tej pły­ty na tym się nie koń­czy. Zresztą ten dub i reg­gae nie są zbyt prze­ko­nu­ją­ce.

Nadia Reid – Listen To Formation Look For The Signs

Najstarsze pio­sen­ki na tę debiu­tanc­ką pły­tę Nadia Reid napi­sa­ła sie­dem lat temu. 24-lat­ka z Port Chalmers w Nowej Zelandii jest życz­li­wie przyj­mo­wa­na przez zagra­nicz­ne por­ta­le, kolek­cjo­nu­je porów­na­nia do Laury Marling (Angielki z pogra­ni­cza fol­ku, roc­ka i pio­sen­ki autor­skiej) czy Sharon Van Etten (kolej­na dziew­czy­na z gita­rą aku­stycz­ną, z Nowego Jorku).