Menu Zamknij

Tag: Columbia

David Bowie – ★ (Blackstar)

25. stu­dyj­na pły­ta w dys­ko­gra­fii Bowiego to jego powtó­rzo­ny powrót. Poprzedni nastą­pił nie­mal trzy lata temu, gdy uka­zał się album „The Next Day”, i był nie­praw­dzi­wy. Dopiero na „Blackstar” arty­sta zagrał napraw­dę ryzy­kow­nie i poka­zał kolej­ną nie­zna­ną wcze­śniej, nie­ste­ty ostat­nią, twarz.

Leon Bridges – Coming Home

Opowieść mło­de­go czło­wie­ka o tym, jak drze­wiej bywa­ło. Słuchając „Coming Home”, łatwo o reflek­sję nad tym, co „praw­dzi­we”, a co zapa­mię­ta­ne, prze­two­rzo­ne, ide­ali­zo­wa­ne. Leon Bridges ma gita­rę, ciem­niej­szy odcień skó­ry i pasję, z któ­rą śpie­wa sta­ro­mod­ne, buja­ją­ce pio­sen­ki – jak z kano­nu wytwór­ni Stax i Motown.

Bully – Feels Like

Zaczyna się od wspo­mnień. Wokalistka Alicia Bognanno gło­sem zdar­tym jak Kurt Cobain wykrzy­ku­je, że pamię­ta zapach poście­li, wymio­to­wa­nie w samo­cho­dzie i spo­tka­nie z rodzi­ca­mi adre­sa­ta pio­sen­ki. Utwór trwa dwie minu­ty, debiu­tanc­ki album Bully – 31 minut.

różni wykonawcy – Wish I Was Here

Do kin wszedł w pią­tek film „Gdybym tyl­ko tu był”. Reżyser Zach Braff (zna­ny z roli w seria­lu „Hoży dok­to­rzy”) nawią­zu­je do wła­sne­go „Powrotu do Garden State”. Sam się wte­dy obsa­dził w roli głów­nej, dzię­ki cze­mu mógł przy­tu­lać Natalie Portman. Na naj­now­sze dzie­ło Braffa zło­ży­li się inter­nau­ci za pośred­nic­twem ser­wi­su Kickstarter.

George Ezra – Wanted On Voyage

To mogła­by być histo­ria jak z „Absolwenta”. Konterfekt George’a Ezry z rów­nym powo­dze­niem uwo­dzi mat­ki i cór­ki. Tak moc­ny bary­ton doby­wa się zazwy­czaj z płuc kogoś znacz­nie lepiej zbu­do­wa­ne­go, a Ezra to 21-let­ni che­ru­bi­nek, któ­ry nie sły­szał jesz­cze o tym, że ryby i fryt­ki moż­na popić pin­tą.

Manic Street Preachers – Journal For Plague Lovers

W fil­mie François Truffaut „Fahrenheit 451” wystę­pu­je przez moment książ­ka „A Journal of the Plague Year” (Dziennik roku zara­zy) Daniela Defoe, uzna­wa­ne­go za pre­kur­so­ra bry­tyj­skie­go powie­ścio­pi­sar­stwa. Strażacy znaj­du­ją ją i palą w domu głów­ne­go boha­te­ra Montaga, gra­ją­ce­go na dwa fron­ty książ­ko­we­go neo­fi­ty.