Menu Zamknij

Tag: 52um

52um – Superego

Warszawsko-sosno­wiec­ki 52um na eta­pie pierw­szej pły­ty był dla mnie sym­bo­lem D.I.Y., raczej przed­się­wzię­ciem czy wyzwa­niem rzu­co­nym świa­tu, niż zespo­łem muzycz­nym. Wtedy w ten pro­jekt zaan­ga­żo­wa­ło się kil­ka­dzie­siąt osób. Debiutanckie wydaw­nic­two skła­da­ło się z wła­ści­wej pły­ty, ze świet­nych remik­sów i, na deser, z DVD peł­ne­go dość cięż­kich fil­mów do tej muzy­ki.