Menu Zamknij

Tag: 2010

Piotr Stróżyński – Nienawidzę was!!! [książka]

Się dzie­je. Miłość, nie­na­wiść, pan­krok, jabo­le, pró­by samo­bój­cze, no i rzecz jasna świę­ta miłość kocha­nej ojczy­zny. Katyń, Hitler, kłam­stwa złych nauczy­cie­li, ZOMO na two­ich uli­cach, ZOMO w two­im aka­de­mi­ku, komor­nik w two­im miesz­ka­niu. Oraz żar­li­wa wia­ra rzym­sko­ka­to­lic­ka trzy­ma­ją­ca znę­ka­ny naród przy życiu: „Coś kur­wa musi się dać wymy­ślić! Bałtyk się nie roz­stą­pi, cho­ciaż mógł­by, bo tylu ludzi tu w Boga wie­rzy”, powia­da jeden z boha­te­rów.

In The Name Of Name – s/t

Bardzo dobra jest pły­ta In The Name Of Name, tyl­ko trud­no coś o niej napi­sać. Nie ma mody na gita­ro­we zespo­ły nawią­zu­ją­ce do lat 70., nie wypa­da o nich pisać dobrze, a zawo­do­wi kry­ty­cy twier­dzą, że Malkmus nagry­wa świet­ne pły­ty.

Belle And Sebastian – Write About Love

Przyjeżdżają wresz­cie do Polski – to była wia­do­mość doda­ją­ca ducha w te zimo­we mie­sią­ce. Zespół z Glasgow przez kil­ka­na­ście lat dzia­łal­no­ści zyskał w Polsce masę wiel­bi­cie­li. Czym? Muzyką i tek­sta­mi, któ­re woła­ły: lata 60. rzą­dzą! Czy ktoś to jesz­cze kupu­je? Stawiam na to, że na kon­cer­cie zoba­czy­my naj­wię­cej mło­dzie­ży w wie­ku 30–40.

Paweł Szymański – Uroda zdarzeń

Paweł Szymański gra od począt­ku lat 90., wystę­po­wał m.in. z Magdą Umer i TSA, był lau­re­atem festi­wa­lu Rawa Blues, a w 2009 roku wydał pierw­szą swo­ją solo­wą pły­tę „Król wąt­pli­wo­ści”. Jego gita­ra Gibson L‑0 ma staż jakieś czte­ry razy dłuż­szy, pamię­ta bowiem rok 1933. Zaskakująca dobra­na z nich para!