Menu Zamknij

Kategoria: coś jak blog

Freddie Mercury (1946–1991)

Umarł 25 lat temu. Dla dzie­się­cio­lat­ka z blo­ku na obrze­żach Warszawy, któ­rym wte­dy byłem, to był szok. Hiobową wieść przy­nio­sło MTV, pobie­głem z nią do przy­ja­cie­la z kla­sy; tele­fo­ny sta­cjo­nar­ne mie­li nam przy­łą­czyć dopie­ro za parę lat. Schody, win­da, domo­fon. „Już wiesz?” „Wiem”.

Lance Armstrong kłamał

W któ­rąś nie­dzie­lę oglą­da­łem mistrzo­stwa świa­ta w kolar­stwie, wyścig szo­so­wy w Richmond w Wirginii. Rok temu wygrał Michał Kwiatkowski, teraz też dłu­go kole­dzy z dru­ży­ny cią­gnę­li go do przo­du, przy­je­chał ósmy. Pierwszy był Peter Sagan.