Trudno opisać ten album bez haseł Ścianka czy The Doors. Trupa Trupa podłącza organy i w pół godziny pokazuje, co ze starej dobrej psychodelii lat 60. i 70. zostało dziś.
„Did You”, piosenka o próbach zaczepienia nieznajomej, kończy się w samą porę — przed przebudzeniem i potencjalnym koszem. Cudownie rozwija się „Take My Hand” zakończone przesterowanym wirem a la Kristen lub Ewa Braun.
Tekst z „Dużego Formatu” (16/6/2011) - całość tu.

Posted on 19/08/2011 by Jacek Świąder
0