Colson Whitehead – „Kolej podziemna”

Jedna z książek roku 2016, laureatka Pulitzera zachwalana przez Baracka Obamę, doczekała się polskiego wydania. Historia kobiety uciekającej z niewolniczego południa przez kolejne stany i epoki zapowiadała się wspaniale. Jest…

Konrad Oprzędek – Polak sprzeda zmysły

„Polak sprzeda zmysły”, zwłaszcza po przeczytaniu pierwszych tekstów, wydawał mi się kolejną książką zmontowaną z reportaży prasowych. Czasem krótszych, czasem dłuższych, rozwiniętych lub nie, ale pisanych „do tygodnika”. A właśnie…

J. Cole – 4 Your Eyez Only

Nowa płyta rapera i aktywisty J. Cole’a to błyskotliwy concept album. Nie trzeba tłumaczyć, jak kończy się historia dilera, który porzucił przestępczy świat, znalazł miłość życia i założył rodzinę. Ale…

Mirt – Random Soundtrack

Tomasz Mirt gra na syntezatorze modularnym, robi też nagrania terenowe, część z nich podczas wypraw do Azji Południowo-Wschodniej. Na „Random Soundtrack” tworzy puzzle z generowanych przez siebie dźwięków oraz głosów…

Fertile Hump – Dead Heart

Prawdziwy rock and roll – bluesowy, korzenny, śpiewany po amerykańsku przez Magdę Kramer i pozostającego w cieniu Tomka Szkielę z The Stubs. Kłania się naturalny opowiadacz Jack White, a z…

The Bartenders – Poles Are Movin’

Drugi album The Bartenders sygnalizuje, że warszawski zespół osiągnął poziom światowy. Wybitni instrumentaliści grają czujnie, z biglem, w dodatku doczekali się utalentowanego wokalisty piszącego dobre teksty.

The Wedding Present – Going, Going…

Wydana we wrześniu monumentalna płyta weteranów z Wedding Present jest świetna. Zaczyna się od czterech zupełnie od siebie różnych utworów, później rozwija się w dzieło rockowe, ale bezpretensjonalne. Na koniec…

Łąki Łan – Syntonia

W karnawałowy, imprezowy czas taka płyta jak „Syntonia” Łąki Łan jest nieodzowna. Można przy niej szaleć, tańczyć, dokazywać, a jeśli tak jak muzycy wskoczymy w kostium owada – pozostać przy…

Vespa – Diamenty i jedwabie

Na nowym albumie Vespy więcej niż klasycznego ska jest swingującej muzyki retro. Niestety, muzykom nie zawsze wystarcza energii i dobrych tekstów.