MPW szu­ka nowych form upo­wszech­nia­nia pamię­ci o zry­wie z 1944. Ostatnio wek­tor poszu­ki­wań zwró­cił się z eks­ta­zy wal­ki w stro­nę cier­pień cywilów.

smolikNp. nazwi­ska ziden­ty­fi­ko­wa­nych cywil­nych ofiar Powstania moż­na zna­leźć na pod­świe­tlo­nych słu­pach przy cmen­ta­rzu Powstańców Warszawy. Po zeszło­rocz­nej pły­cie Voo Voo z muzy­ką do żoł­nier­skich wier­szy czas na cywil­ny album. „Historie” poka­zu­ją powo­jen­ne losy powstań­ców: przy­mu­so­wą emi­gra­cję, zsył­kę, ukry­wa­nie się w kra­ju; roz­sta­nia z bli­ski­mi, z mia­stem, Polską.

Producent i kom­po­zy­tor Smolik zapro­sił do współ­pra­cy deli­kat­ną Natalię Grosiak, woka­list­kę wro­cław­skie­go zespo­łu Mikromusic, oraz Miuosha, rape­ra ze Śląska. Cztery popo­wstań­cze rela­cje sta­ły się kan­wą ich autor­skich tek­stów. Smolik skom­po­no­wał dla Grosiak pio­sen­ki o bar­dziej aku­stycz­nym brzmie­niu, Miuoshowi nie szczę­dził moc­nych ryt­mów i syn­te­tycz­nych brzmień. Przebojem jest „Alunia”, „co życie bez cie­bie prze­ży­ła”. „Tyś woj­nie oświad­czył się”, wyrzu­ca w jej imie­niu Grosiak. „Na pniu tra­ci­łem wia­rę”, daje sybe­ryj­ski znak Miuosh.

Ten zwię­zły album zaska­ku­je moc­ny­mi brzmie­nia­mi i bra­kiem ckli­wo­ści. Jeśli cze­goś na „Historiach” za mało, to ilu­stra­cyj­nej muzy­ki dopa­so­wa­nej do archi­wal­nych rela­cji powstań­ców. Smolik taką muzy­kę robi dosko­na­le, mogła­by to być odręb­na pły­ta. A są pio­sen­ki - i kon­cert 29 lip­ca w muzeum.

Tekst uka­zał się 29/7/16 w „Gazecie Wyborczej” - w por­ta­lu wię­cej recenzji

Dodaj komentarz