Muzyka Końca Lata — PKP Anielina (+ Komety — Luminal)

Posted on 06/06/2011 by

0


Komety są war­szaw­skie, MKL ściśle mińsko-mazowieckie. Melancholia wiel­kiego mia­sta i big­bi­towa czu­łość Niziny Mazowieckiej są połą­czone pod­miej­skim pocią­giem jadą­cym z okładki „Luminalu” na sta­cję Anielina.

Muzyka Końca Lata „Anieliną” zamyka tryp­tyk pro­win­cjo­nalny. Lider zespołu Bartek Chmielewski dziś mieszka w Warszawie i to tu ma się dziać następna płyta. Na razie ich żywio­łem jest słońce i wiatr, rzeka i las. Łamią serca liryką o chłop­cach i dziew­czę­tach z mniej­szych miej­sco­wo­ści: „Już na dworcu cze­kam, do rodzin­nych stron / droga jest daleka, osiem godzin stąd” („Dworcowa”). Ich pio­senki zyskały na ele­gan­cji, gdy do zespołu dołą­czyła Ola Bilińska, teraz jesz­cze łatwiej kon­ku­ro­wać im ze Skaldami czy Grechutą. To har­cer­skie gra­nie jest dobrze pomy­ślane i wcale nie takie naiwne.

Oba albumy wydano także na winylu. To bar­dzo waka­cyjne płyty, z tym że Muzyka Końca Lata wbrew nazwie jest o samym środku lata, a Komet — o prze­świe­tlo­nym momen­cie, gdy cie­płych nocy nie da się już uratować.

Tekst z „Dużego Formatu”, z 12/5/11, całość tu, zwłasz­cza część o Kometach