Ambasadorzy zjawiska, o którym James Murphy z LCD Soundsystem śpiewał: „Pożyczona nostalgia za latami 80., których nie pamiętają”. Słyszę tu melodie Martina Gore’a i przysiągłbym, że gdzieś w tle mignął Dave Gahan. Nazwa grupy sugeruje świadome czerpanie garściami z muzyki, wyglądu, scenografii innych artystów — pięknie, ale nic więcej. Mirrors to pusta stylizacja, ale to w XXI wieku ma swoich fanów.
Płyta w całości do przesłuchania na MySpace.

Piotrek
12/05/2011
co do motto M. Pryta mam do powiedzenia ponadczasowe „oj tam, oj tam”
Jacek Świąder
12/05/2011
Marcin jest poetą po prostu.