Golden Kanine — Oh Woe!

Posted on 20/07/2011 by

0


Ta płyta jest jak oddech pustyni, ma nastrój lekko zre­zy­gno­wany, a przy tym kon­tem­pla­cyjny. Świet­nie zaaran­żo­wana i po pro­stu przy­ku­wa­jąca uwagę, do tego brzmiąca szcze­rze, natu­ral­nie. Przystępna, a tajemnicza.

Mikstura folku i popu to nic nowego, ale nerw, z jakim Golden Kanine grają dra­pieżny „Burial” albo mini­ma­li­styczne „A Change”, jest godny sza­cunku. Czarują suro­wym ame­ry­kań­skim kli­ma­tem. Dziwna sprawa, bo muzycy noszą nazwi­ska: Ekfeldt, Lindvall, Lundquist, Olrog i Sahlin.

Cały tekst w „Dużym Formacie” z 14/7/2011 albo na stro­nie „Gazety Wyborczej”