Ta płyta wspięła się na szczyt notowań rockowych i alternatywnych w Stanach. Trio z Kalifornii balansuje na granicy muzyki gitarowej i tanecznej i upada zawsze na stronę tej drugiej.
„Torches” powinno więc być okropne jak mało co. Tymczasem nie jest to nudna studencka alternatywa. Zwłaszcza hit „Pumped Up Kicks” utrzymany w stylistyce MGMT ma to dodatkowe „coś”.
Tekst z „Dużego Formatu” (4/8/11) — całość tu.

Posted on 21/08/2011 by Jacek Świąder
0