Więcej niż melan­cho­lij­ny dre­am pop. Tzn. wię­cej niż dre­am pop, a melan­cho­lij­ny nor­mal­nie. Damon i Naomi to dwie trze­cie sław­ne­go Galaxie 500 (prze­łom lat 80. i 90.).

Są mistrza­mi pio­se­nek mięk­kich jak wio­sen­ny wiatr. Kiedy Naomi śpie­wa „How Do I Say Goodbye” o stra­cie i żalu, przy­cho­dzi sko­ja­rze­nie z pisa­niem Andrzeja Stasiuka - lek­kim i bar­dzo wyra­zi­stym zara­zem. To samo krą­że­nie wokół upły­wa­ją­ce­go cza­su, żad­na roz­pacz, tyl­ko pogod­ny smu­te­czek. U Damona i Naomi jak u Stasiuka poezja zja­wia się mimo­cho­dem. (...)

Tekst z „Dużego Formatu” (26/5/2011) - całość tu.

 

Dodaj komentarz