Browsing All Posts filed under »recenzje«

Sealesia (różni wykonawcy)

December 3, 2011 by

0

Małe wydaw­nic­two Falami puściło w obieg solidny prze­gląd muzyki ze Śląska

Vreen — Good luck ro-Man, good luck Witch

November 7, 2011 by

1

Lubię tę rzadką w Polsce kom­bi­na­cję: arty­sta mający poczu­cie humoru ma też poczu­cie melo­dii. Nie ma prze­ginki w sen­sie sła­bych żartów. Jednocześnie jed­no­znacz­nie Vreen, głowa i nogi kilku czy kil­ku­dzie­się­ciu nad­mor­skich pro­jek­tów, daje tu pokaz swo­jej jedy­no­ści, odręb­no­ści. To duża sztuka, zwłasz­cza gdy do gra­nia zapra­sza się paru ładnych muzyków.

Fonetyka — Requiem dla Wojaczka

October 27, 2011 by

2

Wydawca twier­dzi, że to Wojaczek a la Depeche Mode. No nie­zu­peł­nie. Trzeba by uznać, że Michał Karnowski legen­dar­nym tek­stem o „żela­znym kanc­le­rzu” osią­gnął sta­tus Wańkowicza XXI wieku.

Mnoda — Materiał achiwalny

October 3, 2011 by

0

Mnoda przy­wraca wiarę w to, że hałas to sens. Taki przy­ja­zny, umiar­ko­wany hałas, do któ­rego trzeba mieć zarówno nie­zbędny luz, jak i dys­cy­plinę — żeby pul­so­wał jak należy. Niezły prze­gląd sytu­acji daje zamy­ka­jący płytę, kon­cer­towy „Criminal Paradise”. Brudny, gara­żowy rock and roll z lat 60., do tego impro­wi­zu­jący sak­so­fon, tropy pro­wa­dzące do postrocka z lat… [Read more…]

Damon And Naomi — False Beats And True Hearts

September 12, 2011 by

0

Więcej niż melan­cho­lijny dream pop. Tzn. wię­cej niż dream pop, a melan­cho­lijny nor­mal­nie. Damon i Naomi to dwie trze­cie sław­nego Galaxie 500 (prze­łom lat 80. i 90.).

Tune-Yards — Whokill

September 12, 2011 by

0

Buty uszyte dla fanów Vampire Weekend. Szewcem jest gra­jąca na per­ku­sjo­na­liach i uku­lele woka­listka Merrill Garbus z Kalifornii, mate­ria­łem — afry­kań­skie rytmy, r’n’b, pop, folk.